Archive for Październik 14th, 2014

Jeżeli chcemy umyć nasz samochód najczęściej jedziemy do myjni samochodowej. Takie myjnie znajdują się chyba w każdym większym mieście. Często jest ich kilka – mamy więc wybór czy wybrać myjnię ręczną czy automatyczną, czy nasz samochód umyć samemu, własnymi rękami, czy zlecić to zadanie innym. Myjnie samochodowe, zwłaszcza ręczne nie są drogie. Czasami wystarczy kilka złotych, by bardzo dokładnie wymyć nasze auto. A taka czynność raz na jakiś czas jest bardzo potrzebna. Wiele osób mówi, że wygląd naszego samochodu świadczy o nas samych. Wstyd jest więc jeździć autem brudnym. Zdarza się, ze na takich samochodach, które są naprawdę brudne ludzie wypisują różne hasła, nie zawsze miłe. A nie chcemy, by w taki sposób był potraktowany nasz samochód – a tym samym i my, właściciele pojazdu. Myjnie samochodowe działają bardzo sprawnie. Aby umyć nasz samochód zazwyczaj wystarcza nam dosłownie kilka minut. Raz na jakiś czas możemy przecież poświęcić kilka chwil, by nasze auto prezentowało się naprawdę dobrze.

Przeglądając stare czasopisma i gazety podziwiać możemy fotografie miast z prawie pustymi ulicami. Zapytać by się chciało – gdzie te korki? Przypomnieć należy kwestie talonów na samochód, które były nagrodą, ewentualnie kupowało się je za pokaźne sumy. Nie oznaczało to, że za chwilę będzie się miało kierownicę w swoich rękach. To był dopiero przedsmak, na efekt końcowy należało jeszcze długo poczekać. Pieniądze wydane, a własnych czterech kółek nie ma. I dalej przemieszczamy się komunikacją miejską, bądź innym transportem zbiorowym. Instytucje typu Polskie Koleje Państwowe albo Polska Komunikacja Samochodowa były oblegane do granic możliwości. Pasażerom wydawało się, że wagony są z gumy, a autobus pomieści na raz całą wieś. Jedyne, co na tym zyskiwało to zbliżenie międzyludzkie i kontakty towarzyskie. Raczej nie należy liczyć na powrót do tamtych doświadczeń, bo zbytnio ucierpiałaby nasza wygoda. Wolimy przejechać kilkadziesiąt kilometrów w samotności, niż szukać współpasażera. Mkną po drogach czteroosobowe auta, gdzie tylko na miejscu kierowcy ktoś siedzi.