Archive for Październik 11th, 2014

Wszyscy zgodnie przyznajemy, że jesteśmy uzależnieni od samochodów osobowych. Na co dzień może nie do końca doceniamy dobrodziejstwa, jakie niesie ze sobą ta dziedzina motoryzacji i nie zastanawiamy się nad tym, jak wyglądałby dzień, bez samochodu. A właśnie, jak wyglądałby dzień bez samochodu? Rano kawa, śniadanie i do pracy… Pociągiem, tramwajem, autobusem. Po pracy zakupy, wielki oczekiwanie na spóźniający się środek transportu miejskiego, poszukiwanie właściwego rozkładu, tak, by dotrzeć możliwie jak najbliżej miejsca docelowego. Na koniec szarpanie zakupów, upychanie ich do autobusu i wreszcie powrót do domu. A tu trzeba jeszcze odebrać dzieci ze szkoły, podrzucić je na popołudniowe zajęcia, załatwić tysiące spraw: w banku, w urzędzie, w ubezpieczalni, w gminie… A żeby było ciekawiej, to każdy budynek leży w innej części miasta… Nadchodzi weekend i mamy ochotę wybrać się za miasto, tymczasem jednak połowa autobusów nie jeździ, te, które jadą wysadzają nas daleko od miejsca wypoczynku, walizki są ciężkie, wszyscy są zmęczeni… Dzień bez samochodu brzmi, prezentuje się, jak jakiś kiepski dramat, a namiastki te możemy poczuć wówczas, kiedy nasz samochód ulega awarii i trzeba go odstawić na jakiś czas do warsztatu samochodowego.